Kalendarz czy planer 2027? Jak wybrać, zanim kupisz
Co roku w listopadzie dostajemy to samo pytanie: „Szukam kalendarza na 2027, który z waszych jest dobry?”. Zanim odpowiemy, warto ustalić, czego szukasz, bo to dwie różne rzeczy.
Kalendarz to gotowy układ dat
Kalendarz ma miesiące albo dni w gotowej siatce.
Zwykle wisi na ścianie albo stoi na biurku, bo ma sprawdzać, co kiedy jest. Notatek jest w nim mało, a często jest ładny, z ilustracjami albo zdjęciami, więc dobrze wygląda jako prezent.
Wybierz kalendarz, jeśli:
- chcesz mieć datę na widoku w domu albo w biurze,
- nie planujesz pisać po kilka zdań dziennie,
- szukasz czegoś ładnego na prezent.
Jeśli szukasz czegoś na biurko, zajrzyj do biuwarów

Mówimy o nich często, a mało kto wie, że pasują do tego pytania lepiej niż kalendarz. Biuwar to planer na biurko z wyrywanymi kartkami. Każda kartka to jeden dzień, tydzień albo miesiąc. Zapisujesz, odrywasz i odkładasz, a na biurku zostaje tylko to, co aktualne.
Dlaczego warto po niego sięgnąć:
- Zajmuje tyle miejsca, ile podkładka pod klawiaturę. Stoi przy komputerze albo leży obok notesu i nie musisz mu nic poświęcać.
- Plan masz przed oczami. Nie otwierasz kalendarza, aplikacji ani telefonu, żeby sprawdzić, co masz dziś. Wystarczy spojrzeć w bok.
- Zapisujesz szybciej niż w telefonie. Długopis na papierze jest po prostu szybszy niż kciuk na ekranie. Zwłaszcza gdy planujesz tydzień w pięć minut.
- Widzisz cały zakres naraz. Planer dzienny B5 pozwala zaplanować nawet 70 dni, godzina po godzinie. Miesięczny i tygodniowy A4 dają szerszy widok.
- Kosztuje mniej. Biuwary w naszej ofercie zaczynają się od 29,99 zł. Przy zakupie z kilku pozycji wychodzi jeszcze taniej.
Biuwar nie zastąpi planera, który zabierzesz w podróż albo na spotkanie. To narzędzie do pracy przy biurku: do zaplanowania dnia, tygodnia albo miesiąca bez odrywania się od zadania. Jeśli chcesz mieć wszystko w jednym zeszycie, lepszy będzie planer datowany. Jeśli chcesz wiedzieć, co masz dziś, bez wstawania od biurka, weź biuwar.
https://make-it-easy.314-dev.pl/planery/biuwar/planery-na-biurko/
Planer na lodówkę albo ścianę: zapisujesz, ścierasz, zapisujesz od nowa

Są rzeczy, które warto mieć na widoku, a nie w telefonie. Plan tygodnia, lista zakupów, kto kiedy odbiera dzieci z zajęć. Do tego właśnie służy planer elektrostatyczny. Przykleja się do gładkiej powierzchni, takiej jak lodówka, szyba, płytki, szafka czy ściana. Nie potrzebujesz kleju, magnesów ani wiercenia, a po zdjęciu nie zostaje ślad.
Jest wielokrotnego użytku. Zapisujesz go markerem suchościeralnym, a po tygodniu albo miesiącu ścierasz i zaczynasz od nowa. Markery sprzedajemy osobno, w zestawie 4 sztuk albo pojedynczo.
Mamy go w kilku wariantach:
- rodzinny A2 (wielkoformatowy), do wspólnego planowania całego domu,
- miesięczny A3 i obowiązków domowych A3, do przeglądu miesiąca i podziału zadań,
- tygodniowy, miesięczny, plan lekcji i posiłków A4, dla tych, którzy chcą mieć plan przy wejściu do kuchni,
- TO DO LIST A5, mały i tani, do szybkich zadań.
Ceny zaczynają się od 12,90 zł, a największy wariant A2 kosztuje 54,90 zł.
Jeśli masz jeden punkt w domu, w którym zawsze zaglądasz, zacznij od tego miejsca. To najprostsza forma planowania, jaką znam: nie wymaga logowania, nie wymaga pamiętania o aplikacji i nie zostawia bałaganu.
Zobacz planery na lodówkę i ścianę
Planer to narzędzie do pracy z czasem

Planer ma miejsce na każdy dzień albo tydzień, a do tego sekcje na cele, listy zadań, nawyki i notatki.
Działa, bo codziennie w nim coś robisz: zapisujesz, odhaczasz, wracasz. Nosisz go ze sobą, więc jest mniejszy i trwalszy.
Wybierz planer, jeśli:
- chcesz zaplanować tydzień, a nie tylko zobaczyć daty,
- prowadzisz projekty albo własną firmę,
- lubisz pisać, planować i sprawdzać, co zrobiłaś.
Planer, który chcesz otwierać codziennie
Większość planerów wygląda dobrze w sklepie, a po tygodniu leży w szufladzie. Chcemy, żeby było inaczej, dlatego zaczynamy od tego, co widać i czuć w rękach.
Okładka, którą chce się mieć na biurku. W kolekcji 2027 jest osiem okładek, każda w innym charakterze. Są delikatne odcienie jak Mellow Blush i Morning Mist, mocna fuksja jak Mulberry, jesienny cynamon, wzory botaniczne i klasyczna czerń. Wybierasz to, co pasuje do twojego stylu, a nie to, co akurat jest w promocji. Narożniki okładek są zabezpieczone złotymi, metalowymi elementami, więc planer nie wyciera się od pierwszych tygodni, a złote wykończenia nadają mu elegancji bez przesadzania.
Planowanie, które działa od pierwszej strony. Każdy planer ma osobną część na plan dnia, tygodnia i miesiąca, a w wersji datowanej także miejsce na cele i priorytety. Wyklejka ma miejsce na podpis, więc planer łatwo odróżnić od innych w biurze albo w torbie. Z tyłu jest koperta na drobiazgi, które lubią się gubić: paragony, bilety, karteczki. Wszystkie planery 2027 otwierają się na płasko, więc da się pisać w nim bez przytrzymywania kartek ręką.
Dla kogo to jest. Dla osoby, która ma dużo na głowie i chce mieć wszystko w jednym miejscu: pracy, domu, celów, dzieci. Dla kogoś, kto chce zacząć nawyk planowania i potrzebuje narzędzia, które nie krzyczy, że jest do pracy. I dla kogoś, kto kupuje prezent i chce, żeby obdarowana osoba faktycznie z niego korzystała.
Co wybrać na 2027?
Nasze planery datowane 2027 są w wersji dziennej i tygodniowej.
Dziennej użyjesz, jeśli masz dużo spotkań i zadań w ciągu dnia. Tygodniowej, jeśli wolisz widzieć cały tydzień naraz i zapisywać tylko najważniejsze rzeczy.
Jeśli nie wiesz, zacznij od pytania: czy chcę widzieć daty, czy chcę nad nimi pracować? Pierwsze to kalendarz, drugie to planer.
Jeśli kupujesz prezent i nie wiesz, co wybrać, sprawdź planery datowane 2027. Obdarowana osoba zwykle najlepiej odpowiada na planer, który już ma w sobie daty, a nie puste strony do zapełnienia.
Masz pytanie, którego tu nie ma? Napisz do nas, odpowiemy!